Szwecja uchodzi za jeden z najbardziej zsekularyzowanych krajów
świata, ale za najważniejsze wydarzenie tegorocznych Targów Książki
w Göteborgu uznano prezentację nowego przekładu Biblii (dokładniej
Nowego Testamentu). W pierwszy dzień adwentu 200 000
egzemplarzy nowego tłumaczenia zostanie rozdane wiernym w
kościołach.
Dlaczego Judasz w nowym przekładzie Biblii już nie zdradza, Junias
został Junią, a Jezus nie spotyka „paralityka” tylko mężczyznę,
który jest sparaliżowany?Jak Biblia wpłynęła na czytelnictwo w
Szwecji, jak się ją reinterpretuje? I co dziś wiemy o błędach w
biblijnych przekładach?
Henning Mankell nie żyje od roku 2015, a kiedy jeszcze żył,
wyraźnie mówił, że nie wyobraża sobie, aby inny autor kontynuował
kiedyś jego opowieść o Kurcie Wallenderze i jego córce Lindzie.
Żyjemy jednak w czasach, w których wola autora oraz jego prawa
niekoniecznie mają znaczenie dla wydawców. Wydawnictwo Norstedts,
któremu prawa do książek Mankella sprzedał po śmierci pisarza jego
syn, zatrudniło już autorkę, która pracuje nad kolejną
książką o detektywie z Ystad. Znak czasów?
Świetny, nagrodzony Złotą Palmą film Cristiana Mungiu „Fiord” miał
właśnie premierę w Szwecji, porusza skandynawskie trudne tematy
znane już z … polskiego kina i literatury. Chodzi o zderzenie
imigrantów o konserwatywnych poglądach z państwem (nad)opiekuńczym
(jak nazwał je Maciej Czarnecki w książce o Norwegii). Mungiu nie
feruje ocen, a jego film w wyjątkowo wnikliwy sposób opowiada o
jednym z wielkich, pełnych napięcia pytań współczesności: jak – i
czy - okazywać tolerancję wobec tego, co zdaje się wsteczne i
nietolerancyjne? Słowami szwedzkiej dziennikarki film ten zadaje
też pytanie: „w którym momencie nordycki oparty na racjonalność
system zasad sam zaczyna przypominać surową, ateistyczną religię”.
Sam reżyser na spotkaniu ze szwedzkimi widzami powiedział, że
szczególnie interesuje go dziś to jak liberalna, tolerancyjna
większość i tak bywa nietolerancyjna.
Będzie też o tym, że potrzebujemy spotkań, w których jest bliskość
i dystans zarazem, czegoś na kształt kręgów kobiet lub kręgów
mężczyzn, tyle, że to wcale nie muszą być kręgi!
Morze możliwości – podcast Katarzyny Tubylewicz
️ Możesz wesprzeć ten podcast na
Patronite: https://patronite.pl/katarzynatubylewicz
Możesz mnie też znaleźć tu:
Fb: https://www.facebook.com/KatarzynaTubylewiczofficial
Instagram: https://www.instagram.com/katarzyna_tubylewicz/
www.katarzynatubylewicz.pl
️ Montaż podcastu: Alicja Siarkiewicz
Kommentare (0)
Melde dich an, um einen Kommentar zu schreiben.